Sonety Odeskie

Z PETRARKI

Senuccio i'vo'che sappi

Chcecie wiedzieć, co cierpię, rówiennicy moi?

Odmaluję najwierniej, ile pióro zdoła.

Mary ja dotąd pośród pamiątek kościoła

Myślą gonię i duch mój o przeszłości roi.



Tu zwykła igrać, ówdzie zamyślona stoi,

Tam z niechęcią twarz kryła, tu mię okiem woła,

Tu gniewna, tam posępna, tu znowu wesoła,

Tu swe lica w łagodność, tu w powagę stroi.



Tam piosenkę nuciła, tu mi dłoń ścisnęła,

Tu usiadła, tam naszej rozmowy początek.

Stąd biegła, tu na piasku imię moje kryśli,



Tam słówko powiedziała, ta z cicha westchnęła,

Tam się zarumieniła - ach! śród tych pamiątek

Wiecznie miota się serce i plączą się myśli. 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone