Cyprian Kamil Norwid

LXXVIII. STYL NIJAKI

S z k o ł a-s t y l u kłóciła się z s z k o ł ą-n a t c h n i e n i a,

Zarzucając jej dziką niepoprawność. - Ale!...

P o t o m n i nie są tylko grobami z kamienia,

Ciosanymi cierpliwym dłutem doskonale:

Są oni piérw w s p ó ł c z e ś n i, których przeznaczenia

Od d o-r a ź n e g o w chwili że zależą słowa -

Przestawa być wymową s p ó ź n i o n a W y m o w a!




--------------------------------------------------------------------------------



LXXIX. RÓŻNOŚĆ-ZDAŃ





(POD WIZERUNKIEM ALFREDA DE MUSSET)





Jedni twierdzą, że M u s s e t mistrza nié ma,

Nowe wniósłszy sztuki prawidło;

Drudzy - że naśladowcą jest B e r g h e m a

(Który malował ślicznie... bydło!...). 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone