Kazimierz Przerwa - Tetmajer

EVVIVA L'ARTE!

Eviva l'arte! Cz這wiek zgin望 musi -
c騜, kto pieni璠zy nie ma, jest pariasem,
n璠za porywa za gard這 i dusi -
zgin望, to zgin望 jak pies, a tymczasem,
cho 篡cie nasze spluni璚ia niewarte:
evviva l'arte!

Eviva l'arte! Niechaj pasie brzuchy
n璠zny filistr闚 nar鏚! My, arty軼i,
my, kt鏎ym cz瘰to na chleb braknie suchy,
my, do jesiennych tak podobni li軼i,
i tak wykrzykniem; gdy wszystko nic warte,
evviva l'arte!

Evviva l'arte! Duma naszym bogiem,
s豉wa nam s這鎍em, nam, kr鏊om bez ziemi,
mo瞠my z g這du skona gdzie pod progiem,
ale jak or造 z skrzyd造 z豉manemi -
wi璚 naprz鏚! C騜 jest pr鏂z s豉wy co warte?
evviva l'arte!

Evviva l'arte! W piersiach naszych p這n
ognie przez Boga samego w這穎ne:
wi璚 patrzym na t逝m z g這w podniesion,
laur闚 za z這t nie damy koron,
i chocia 篡cie nasze nic niewarte:
evviva l'arte! 

 

 


W przypadku znalezienia b喚du na stronie - prosimy o informacj. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrze穎ne